pompy ciepła powietrzne

o klimatyzacji i nie tylko

pompy ciepła powietrzne

Postprzez admin 7 cze 2012, o 13:32

Bardzo istotne są informacje:
1: Kto jest producentem sprzętu?
2: Jaki zastosowano czynnik chłodniczy?
3: Czy jest to jednostka o stałym wydatku czy inverter?
Dobrej klasy sprzęt, na czynnik R410A z inverterem osiąga w warunkach testowych (7stC) wsp. rzędu 3,0. A przy 50% mocy nawet 4,0. Naprawdę dobre firmy mają nawet wykresy lub tabele poboru mocy w zależności od temperatury zewnętrznej.
Myslę więc, że nie można uogólniać i stwierdzić, że pompy ciepła nie nadają się do pracy w naszym klimacie tylko trzeba ostrzec przed konkretnym produktem (producentem). W związku z tym mam prośbę; potrzebował bym opinie, referaty, na temat tego, że te systemy ogrzewania nie nadają się do naszego klimatu. Czy ktoś by się podjął napisania opini? Ktoś kto ma jakiś autorytet lub pracuje w jakiejś znanej firmie, lub jest rzeczoznawcą... mogę zapłacic za taką ekspertyzę byle była rzeczowa i jasno stwierdzała (co chyba nie jest problemem) że te pompy się do nas nie nadają.klimatyzacja Warszawa

Czy ty aby nie proponujesz łapówki za lewą ekspertyze??
Jeśli nie to przepraszam ale tak to trochę wygląda.
A pompy ciepła idealnie się nadają do naszego klimatu i jest to jedne z najbardziej ekonomicznych w eksploatacji rozwiązań.
Na samym śląsku jest co najmniej kilkanaście całych budynków ogrzewanych/chłodzonych nowoczesnymi pompami ciepła (invertery oczywiście) i jakoś nikt nie narzeka.
admin
Administrator
 
Posty: 43
Dołączył(a): 17 mar 2012, o 15:38

Re: pompy ciepła powietrzne

Postprzez admin 12 paź 2014, o 21:47

Pan się zapyta znajomego Amerykanina, nie – lewaka, (o ile pan takiego ma), jak Wietnamczycy nazywają wojnę, którą w USA zwą “wietnamską”. Nie wierzę, że: 1/ ma pan wystarczające cohones aby to zrobić, 2/ tenże Amerykanin pozostanie pańskim znajomym.
Wie pan jakie są nierozerwalne amerykańskie zbitki pojęciowe z wyrazem “wars”? Albo “veterans”? Zgadza się. “Foreign” i “overseas”.
Tam “żołnierz” to tyle co “job”. Kobiety kłócą się o równouprawnienie w wojsku nie dla równouprawnienia tylko o szerszą pulę źródeł pieniędzy.
Wojna dla Polaka to, a zresztą jak pan nie wie, to nie wytłumaczę. Dla Amerykanina to jest job do wykonania gdzieś overseas w jakimś foreign country. Za stypendium na studia. Za kurs mechanika czy elektryka. Za okazję wyrwania się z zabitej dechami pipidówy. Za okazję legalnego postrzelania do żywych podludzi wreszcie. Za możliwość zgwałcenia koleżanki-żołnierki. Za możliwość wstąpienia do gangu w wojsku. To jest frajda!
Przechodzi moje pojęcie jak to było możliwe, iż po tylu napaściach USA na tyle krajów na świecie 9/11 zdarzyl się dopiero w 2001 roku. Tego opóźnienia tylko nie potrafię wytłumaczyć a nie samego faktu napadu. Rachunek krzywd jaki zostawili Amerykanie overseas od zakończenia II wojny światowej, ostatniej ich wojny sprawiedliwej, jest tak wielki, że to prawdziwy cud. http://www.paulpolak.com/the-sunwater-p ... ent-160777
http://www.bankaholic.com/credit-cards/ ... nt-1565389
http://ginnybranch.squarespace.com/my-f ... ng-me.html
http://www.canadianreviewer.com/cr/2013 ... -case.html
http://www.blindtigeralehouse.com/blog/ ... ng-co.html
http://www.anothercloset.com.au/blog/20 ... ave-y.html http://www.paulpolak.com/the-sunwater-p ... ent-160777
Ktoś zbombardował GM? Forda? Toyotę? Ktoś zainwestował tryliony dolarów w bezpieczniejsze drogi? W bezpieczniejsze samochody? W inteligentne systemy, masową komunikację? Pół miliona nazwiskofiar ktoś wczoraj przeczytał stojąc na drogach w tych miejscach, gdzie były wypadki?
Nie beczą nad pół milionem trupów a beczą nad trzema tysiącami?
Nie beczą nad setkami tysięcy czy już milionami ofiar zbójeckiej napaści na Irak a beczą nad swoimi pięcioma czy sześcioma tysiącami zabitych żołnierzy? Bo Irakijczycy to podludzie?
I pan się wpisuje w te fałszywie ulokowane beczenie jak kompletny osioł. Prezentuje się pan jako diagnostyk bieżących wydarzeń, jako obdarzony zdolnościa rozpoznawania znaczeń przesłoniętych chaosem rwącego do przodu życia a nie widzi pan prostych paradoksów. Topornie prymitywnej hipokryzji.
Uderzono w wieże katedry najważniejszej z amerykańskich religii.
Tak jak mówił Busz, w ich lajfstajla.
I oni w obronie tego swojego Boga Ojca Lajfstajla na ołtarze wynieśli następną osobę Dwójcy Przenajświętszej czyli Chrystusa Najnelevena.
I dawaj mordować na lewo i prawo. Coby reszta świata się przeraziła.
http://www.n5fdl.com/davids-blog/2013/4 ... -buss.html
http://www.akroncracker.com/shows/2013/ ... -fest.html
http://www.lucentdossier.com/lucent-dos ... by-no.html
http://asmarterplanet.com/blog/2011/11/ ... sumer.html
http://www.nathanenglander.com/books/20 ... urges.html

Rozczulanie się tych urodzonych zabójców (świetny tytuł Clovera z Financial Times) nad sobą jest pathetic.
Miesiąc w miesiąc od 9/11 jedni drugim urządzają samochodami na drogach kolejny najelewen. to już 13×12=156 najnelevenów. Pół miliona amerykańskich trupów. Ile milionów rannych? Dziesięć? Dwadzieścia?
admin
Administrator
 
Posty: 43
Dołączył(a): 17 mar 2012, o 15:38


Powrót do klimatyzacja, klimatyzatory


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron